Para mieszana

Jako zwolenniczka niekonwencjonalnych połączeń i awangardowych rozwiązań odkryłam przestrzeń idealną do realizacji aranżacyjnych marzeń. Postindustrialny design i specyficzne szczegóły, takie jak ceglana ściana, czy metalowe słupy konstrukcyjne, to cechy charakterystyczne loftów – starych budynków fabryk, magazynów, czy młynów adaptowanych na nowe funkcje. I choć wiele lat temu francuska cyganeria zajmowała opustoszałe przestrzenie budowli przemysłowych, by oszczędzić na czynszu, dziś lofty stały się synonimem prestiżu i towarem na wagę złota. Dla mnie stanowią inspirację do urządzenia oryginalnego wnętrza i kopalnię pomysłów wykraczającą poza utarte schematy.

fot. desire to inspire, dom z pomysłem

Okazuje się, że widoczne elementy instalacji oraz betonowe, niewykończone podłogi, to nie powód do remontu, lecz niewątpliwy atut, który pobudza wyobraźnię i skłania do kreatywnych rozwiązań. Styl przemysłowy, czyli ascetyczna forma, metal, szkło i zimna kolorystyka stanowią idealne tło do miksowania nagich rur z kolorowymi wzorami, łączenia starego z nowym, klasyki z nowoczesnością. W tym przypadku właściwym wyborem nie będą bogate zdobienia i rustykalne dodatki, ale wysmakowane meble i detale, na przykład unikatowe krzesło od projektanta, żyrandol po dziadku, czy filmowy plakat z antykwariatu.

fot. design sponge, desire to inspire, weranda

W spadku po bohemie i ich niekonwencjonalnym stylu życia w scenerię loftów wpisały się obrazy, rzeźby, czy … wanna na środku salonu. Wynikało to przede wszystkim z praktycznej strony narzuconej przez przestrzeń – w fabrykach nie było łazienek więc adoptowano je kiedyś najtańszym sposobem. Dziś eklektyczne zestawienia możemy stworzyć w każdym wnętrzu, nadając mieszkaniu niepowtarzalny charakter i rys własnego charakteru. Betonowa ściana o porowatej, nieregularnej fakturze połączona z kinkietem obwieszonym kryształkami tworzą nietuzinkową parę, a cegła wyglądająca spod jaskrawego różu daje do zrozumienia, że przeciwieństwa się przyciągają. Elementy kobiece, takie jak wyszukane kolory, czy delikatne tkaniny świetnie uzupełnia męski sznyt, czyli prosta geometryczna forma i industrialne akcesoria.

Przy tworzeniu intrygujących kontrastów najbardziej fascynuje mnie ich unikalność, oraz uniwersalny charakter – w zależności od własnej inwencji i zasobów portfela w każdym momencie możemy wyczarować inny efekt. Do dzieła!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s