DDD – Design Dnia Dziecka

Dzieciństwo to okres niepohamowanej kreatywności i chęci zabawy. Okres chyba najbardziej kolorowy i szalony. To właśnie wtedy rodzą się w nas odkrywcy, podróżnicy, sportowcy, muzycy, naukowcy. Warto pielęgnować w sobie te cechy dzieciństwa, które otwierają nas na świat, sprawiają, że jesteśmy … Czytaj dalej

Nowoczesne lampy

We współczesnym wzornictwie nie ma w trendów, które można by bez wątpliwości nazwać obowiązującymi. Mnogość kształtów i kolorów, różnorodne materiały, pozwalają nam wybierać z naprawdę szerokiej gamy. To, co w teorii może się wydawać ułatwieniem, w praktyce często przyprawia o … Czytaj dalej

Beton w domu

Beton jest materiałem podstawowym, jeśli chodzi o budownictwo. Jest to jednak cicha i niewidzialna obecność. Betonu używamy do budowy fundamentów, stropów, ścian, schodów, do wylewek pod parkiet itp. Dotąd traktowany jako materiał brudzący obecnie coraz częściej jednak wychodzi z cienia … Czytaj dalej

Schody do nieba

Z pozoru temat schodów ma niewiele do zaoferowania. Nic nie zdumiewa jednak bardziej niż umiejętność uzyskania ciekawego efektu w projektach podstawowych rozwiązań codziennego użytku. Obecna technologia pozwala na szereg niestandardowych projektów, jak choćby schody ze szkła, czy wizualnie sprawiające wrażenie wiszących, … Czytaj dalej

Globetrottering i inne wycieczki

Współczesny nomadyzm ma wiele obliczy. Jedni zrezygnują zupełnie ze stałego adresu zamieszkania, często też formalnej pracy dla swojego własnego motorhome (pojazdu kempingowego), innym wystarczy ta jedna, wymarzona podróż życia. Camper przez niektórych kojarzony negatywnie znajduje obecnie coraz większą rzeszę zwolenników, … Czytaj dalej

Sielsko, anielsko

fot. steve mcinryre, z potrzeby piekna, estemag.com

Marzenie zawarte w poprzedniej notce nie należy, niestety, do łatwych do ziszczenia. Wiejska hacjenda, choćby miała to być specjalnie zaaranżowana stara przyczepa kempingowa, to nie nowy mebel, który idziesz, kupujesz, głowisz się gdzie lepiej ustawić, a następnie popołudniami napawasz się jego obecnością. No, względnie – odkładasz nań przez jakiś czas.
Jednak klimat, zawarty w fotkach, klimat, który łatwo można zamknąć w słowach: „sielsko i anielsko”,  można łatwo osiągnąć decydując się na określoną kolorystykę (mix bieli i pasteli) i stylistykę (retro, vintage, styl skandynawski).

Czytaj dalej

Inspiracje (cz.7)

Moje zamiłowanie do ślęczenia godzinami nad prasą wnętrzarską już dobrze znacie. Dotychczasowe projekty prezentowane w tytułowym cyklu były dość „grzeczne”. Dziś przyszedł czas na rzecz z prawdziwym jajem. To chata przerobiona na loft. Albo loft w chacie. Mniejsza o nazewnictwo. Pomysł jest świetny, wnętrze smakowite, detale – nietuzinkowe.

Czas na wnętrze, czerwiec 2011

Co sprawiło, że zatrzymałam się chwilę dłużej nad stroną prezentującą ten dom?
Bardzo lubię połączenie tradycyjnego (podłoga z desek, drewniany vintage’owy stół) z ultranowoczesnością (plastikowe krzesła, aluminiowe meble kuchenne), a wręcz z jednoznacznym industrialem (oryginalne lampy fabryczne, metalowe schody, surowe sufity).

fot. ikea, myin.pl, home&you, bo concept, allegro, leroy merlin, duka

By urządzić wnętrze w podobnym stylu potrzebujemy przede wszystkim przestronnych, wykończonych w surowym klimacie przestrzeni. Jeśli ten warunek możemy uznać za spełniony dobieramy meble i dodatki. Zabiegiem, który dosłownie ściął mnie z nóg (pozytywnie, a jakże!) jest rezygnacja z tradycyjnego wypełnienia przestrzeni między blatem roboczym a szafkami wiszącymi w kuchni, na rzecz fototapety przedstawiającej słynne dzieło Da Vinciego – Ostatnia wieczerza. Genialna sprawa.
Plakaty z reprodukcją tegoż malowidła można nabyć na portalach aukcyjnych i sklepach z plakatami a następnie na zamówienie nanieść obraz na fototapetę (w przypadku kuchni dobrze, by była ona pokryta dodatkową powłoką ochronną – laminatem). Wolnostojąca komoda kuchenna z metalowymi szufladami do jeden z mebli z mojej ulubionej serii do kuchni szwedzkiej marki IKEA to doskonały wybór do kuchni zindustralizowanej. Do kąta jadalnianego poleciłabym czerwone krzesła Diamante marki Unicon (dostępne w Myin.pl), doskonale skontrastują się z dostojnym, drewnianym stołem, jaki możemy bez trudu znaleźć na niejednej giełdzie staroci. Sklep Home&You to raj dla wielbicieli rozmaitych tekstyliów salonowych – poduch, narzut, pledów. Efektownie docieplą surowe, chłodne wnętrze. Zielone akcenty, jakże ważne w domu, to zioła rozświetlające monochromatyczną kuchnię i kwiaty w salonie. Amarantową doniczkę idealną, by szczyptą intensywnego koloru rozweselić przestrzeń znalazłam w Leroy Merlin, natomiast w roli naczyń do domowej uprawy świeżych ziół doskonale nada się kamionkowy pojemnik Sagaform (w Myin.pl).
Pamiętajmy wszakże, iż najbardziej odjechany projekt warto nieco „udomowić”.

Nostalgiczny czar PRL

Jeśli szczęśliwie stanowicie pokolenie, które nie wychowało się pośród wątpliwej urody, przyciężkich segmentów nie wiecie pewnie, jak silne piętno odcisnęły one w świadomości rodaków 😉 Mebel pełnych szuflad, szafek, barków, półek i zakamarków, zrośniętych w jedną, zajmującą całą ścianę całość to coś, co niegdyś było bezsprzecznym must-have każdego szanującego się gospodarstwa domowego. Taka meblościanka na domiar złego była najczęściej dębowa, lub pokryta udającą dębowe słoje okleiną, co bynajmniej nie przydawało wizualnej lekkości.
Ostatnie dwudziestolecie przyniosło modę na meble modułowe, lżejsze, nie stanowiące nierozerwalnego kloca. Jednak trendy stanowią często zlepek inspiracji latami przeszłymi i najnowocześniejszych idei wzornictwa i tak na niejednym portalu wnętrzarskim możemy podziwiać współczesne siostry wiekowej meblościanki.

fot. apartment therapy

Czytaj dalej

Azyl dla dziecka, cz. 2

Było ostatnio o pokojach dziecięcych, więc pozwólcie, że jeszcze się trochę na ten temat porozwodzę.
Genialne rzeczy śledzę między innymi tutaj oraz tutaj. Patrzę, chłonę, mam wypieki.
Każdy kto ma dziecko i urządzał przestrzeń domową z myślą o nim, wie, że wiele jednak z tego, co jest tam pokazywane w rzeczywistości nie ma racji bytu. Albo ma, ale przy różnego rodzaju poświęceniu. A tymczasem ja nie chcę się poświęcać więcej niż potrzeba. Jeśli dziecięcy mebel nie daje mi możliwości zaprowadzenia błyskawicznego porządku, może być najpiękniejszy, ale nie stanie w u mnie. Jeśli pięknie ozdobione ściany nie dają żadnej możliwości wyładowania małoletniej lecz bujnej ekspresji i oczekuje się, że pozostaną nietknięte, ja mówię – nie kupuję tego. Jeśli fotel, sofa, leżanka wybrane są wedle rodzicielskiego widzimisię i stanowią miniaturę pokoju dziennego, a nijak, poza fajnym wyglądem, nie służą dzieciakom, nie ma mowy, by stanęły u mnie.
Pokój dziecięcy ma być uroczy, na pewno.
Ma dawać poczucie bezpieczeństwa, nie ulega kwestii.
Ma jednak być również nieskończenie praktyczny.
A praktyczność już dawno przestała być synonimem dizajnerskiego prymitywizmu.

Mój top 7 rzeczy doskonałych do pokoju małego człowieka.
1. Mebelek Trofast ze sklepu IKEA. Nie wiem – może istnieją ładniejsze. Ja wiem jedno – wrzucam do największego pudła klocki Duplo, do tego średniego auta, a do małych roboty, figurki, kredki. Zajmuje mi to chwilę. Nie zamieniłabym na najpiękniejszy regał.

fot. ikea

Czytaj dalej

House to home

Nie wiem, czy się ze mną zgodzicie, ale jestem zdania, że ultranowoczesne pomieszczenia oprócz niewątpliwie pięknych, gładkich przestrzeni, minimalizmu faktur i kolorów oraz uporządkowania, niosą ze sobą pewne zagrożenie. Zagrożeniem tym bywa dehumanizacja domu, jego odczłowieczenie, a więc pozbawienie wrażenia, jakoby mieszkały weń żywe istoty. Tymczasem w katalogach pewnej szwedzkiej popularnej marki wnętrzarskiej lubię bardzo odbierać prezentowane tam przestrzenie, jako tętniące życiem, pełne drobnych akcentów, sugerujących, że zdjęcia przedstawiają dom, nie salon wystawienniczy.
I o ile podłoga upstrzona dziecięcymi zabawkami, lub masa niepochowanych na miejsce kuchennych gadżetów, zajmujących miejsce na blacie, nie jest tym, o czym marzymy, to jednak przejawy życia w mieszkaniu są wielce pożądane.
Zastanawiałam  się jakie akcenty stanowią dla mnie kwintesencję domowości;)

I chyba mam listę.

fot. ohdeedoh, gratefulprayerthankfulheart, designspongeonline, frenchvanillahome, kelowna, flickr

Czytaj dalej

Inspiracje (cz.5)

W marcowym Czasie na Wnętrze znalazłam to wspaniałe mieszkanie. Jest czyste, świetliste, jasne. Dominuje w nim biel, niekiedy jednak bywa rozmącona akcentami lazuru, srebra i miedzi. Jego gospodarze – projektantka wnętrz po ASP i inżynier mają nie lada talent do łączenia pozornie nic nie mających ze sobą wspólnego stylów.

Czytaj dalej

Inspiracje (cz.4)

Tradycyjnie nie mogłam doczekać się wysypu kwietniowych numerów magazynów wnętrzarskich. Nareszcie są! Jeszcze ciepłe! Zaglądam i widzę morze inspiracji. Na pierwszy ogień – M jak Mieszkanie. I znów coś mnie urzeka. To mieszkanie w kamienicy utrzymane w stylistyce lat 50tych. Mieszka w nim nie ekscentryczna singielka, a czteroosobowa rodzina.
Zobaczcie…

M jak Mieszkanie, kwiecień 2011

Lodówka Smeg jest jednym z moich najciemniejszych marzeń. Dlaczego najciemniejszych? Bo ciemno robi mi się przed oczami, gdy przypominam sobie ile kosztuje. Ale nie ma rady – kiedyś będzie musiała stanąć w mojej kuchni. Póki co zazdroszczę wszystkim, którzy mogą cieszyć się jej widokiem.
Tak nawiasem mówiąc serdecznie zachęcam do obejrzenia tego mieszkania w całości – jest magiczne.
Czytaj dalej