Schody do nieba

Z pozoru temat schodów ma niewiele do zaoferowania. Nic nie zdumiewa jednak bardziej niż umiejętność uzyskania ciekawego efektu w projektach podstawowych rozwiązań codziennego użytku. Obecna technologia pozwala na szereg niestandardowych projektów, jak choćby schody ze szkła, czy wizualnie sprawiające wrażenie wiszących, … Czytaj dalej

Lofty

Ostatnimi czasy pasjonatów loftów przybywa. Nie każdy z nich zdecyduje się na wersję hard – czyli typowo pofabryczne przestrzenie, usytuowane zazwyczaj na obrzeżach miast. Niewykluczone, że zrezygnuje także z wersji soft – stylizowanego nowego budownictwa. Loftowy klimat można bowiem osiągnąć prawie w … Czytaj dalej

Strawberry fields forever!

Świat byłby o niebo lepszy, gdyby rzeczywistość była taka, jak w tytule. Niestety sprawy się mają inaczej. Sezon na truskawki trwa tyle, co nic i niemożliwym jest nacieszyć się nimi do cna. Tym bardziej należy go wykorzystać w pełni – … Czytaj dalej

Dizajn z okazji Dnia Taty

Bardzo długo monopol na całodzienne celebrowanie swojego dnia, kwiatki, prezenty i wyrazy uwielbienia miały nasze mamy. Dopiero w 1965roku bowiem wprowadzono w Polsce Dzień Taty. I bardzo dobrze! Owszem, zasługi naszych mam są niepodważalne, ale ojcom należy się dzień pełen oddawania im należnej czci i miłości. Nie wiem, jak Wy, ale ja zawsze miewałam z wszelkimi okazjami do wręczenia podarunków dla mężczyzn niejaki problem. Setna para eleganckich skarpetek? Książka, która może ucieszy, ale z braku czasu stanie się kolejnym bezużytecznym elementem ekspozycji salonowego regału?  Trzydziesty krawat w uroczy rzucik, o którym wiemy, że i tak nie przebije dwóch ukochanych, które ojciec-tradycjonalista nosi na zmianę? Oszczędźmy sobie.
Już dawno kapitulowałam i postawiłam na prezenty praktyczne. Mężczyźni doceniają podarunki „przydające się”. Poza tym mam w sobie powołanie edukatora w sferze designu. Rodzice miewają różne pomysły, jeśli chodzi o wybory wnętrzarskie -p niekiedy całkiem udane, innym razem – cóż, widać, że dzieli nas pokolenie i przemiana ustrojowa.

fot. myin.pl, duka, ikea, home&you, zarahome, alma

Czytaj dalej

Domy na wodzie!

Zachwyciła mnie ostatnio informacja o tym, że pewien Pan z Wrocławia wybudował sobie dom na wodzie! Co ważne, jest to pierwszy taki dom w Polsce. Pływa sobie, a raczej cumuje na Odrze, bowiem pan Kamil Zaręba – właściciel,pochodzi właśnie stąd.

Dom powstawał w zimowisku barek na Osobowicach, docelowo ma jednak cumować przy bulwarze Dunikowskiego obok hali targowej. Ma podobno cztery pokoje, salon oraz dwie łazienki. Budowa pochłonęła około 300 tysięcy złotych. Ważne jest jednak to, że pan Kamil, mimo iż zamieszka w centrum Wrocławia, nie wyda na działkę budowlaną ani grosza!  Ciekawe na jaki wystrój postawi? Marynarskie motywy, czy jednak modny obecnie minimalizm?  Cokolwiek wybierze, na pewno będzie mu się tam mieszkało cudownie!

Dom na wodzie – fantastyczne i jakże  sprytne rozwiązanie! Natchnęło mnie do wyszukania innych tego typu inwestycji na świecie. Znalazłam takie cuda:

google.com

Jak Wam się podobają?

Funkcjonalnie w domu

Moda na minimalizm we wnętrzach zatacza coraz szersze kręgi. Anglojęzyczne less is more,  sprawdza się doskonale we  współczesnej sztuce aranżacji wnętrz. Biorąc też pod uwagę fakt, że często metraże naszych mieszkań nie spełniają naszych oczekiwań – oszczędzanie przestrzeni staje się  wręcz sprawą wagi państwowej. Pomysłów na rozwiązanie tej zagwozdki jest kilka.

Można zdecydowanie:

1) Zrezygnować z kilku sprzętów ograniczając się do tych najpotrzebniejszych.

Pomysł szczerze mówiąc zbyt drastyczny. Funkcjonalność owszem, ale nie kosztem rezygnacji z naszych ulubionych pamiątek, półek z książkami, czy komód mieszczących nasze ubrania.

2) Postawić na sprzęty, które w łatwy sposób mogą stanowić przedmiot użytkowy więcej niż jednego pomieszczenia. Taboret, może czasem zostać użyty jako stoliczek kawowy, a krzesło, które kupujemy dla naszego salonu, równie dobrze zaprezentuje się na naszym tarasie.

Czytaj dalej

Inspiracje (cz.6)

To wnętrze nie jest niezwykłe.
Miks bieli, beżu i chromowanej stali – dość oklepana rzecz. Ulubione zestawienie niezdecydowanych na żadną intensywną barwę, amatorów spokojnych, stonowanych aranżacji. By zaprezentować Wam to wnętrze skłonił mnie artykuł o młodej globtroterce, nie znoszącej siedzenia w jednym miejscu, ciekawej świata, która jednak w pewnym momencie postanowiła zainwestować w spokojną przystań, miejsce, gdzie między jedną a drugą podróżą może w spokoju naładować akumulatory.

m jak mieszkanie

Czytaj dalej

Design dla pupila

fot: cebrita.blox.pl

fot: cebrita.blox.pl

Właściciele udomowionych czworonogów pragną dla swoich pupilów wszystkiego, co najlepsze. Nie bez powodu sklepy zoologiczne pękają w szwach od legowisk, miseczek, zabawek, drapaczek , które kuszą z witryn wzorami, kolorystyka i oryginalnymi kształtami. Design tworzony z myślą o naszych czworonożnych domownikach zaskakuje swoimi rozwiązaniami oraz dobrze koresponduje z wysmakowanymi wnętrzami. Zarówno miłośnicy zwierząt jak i amatorzy dobrego designu mogą znaleźć wyjątkowy i praktyczny gadżet do swoich czterech kątów. Klasyczne legowisko dla psa czy kota w każdej chwili możemy zamienić na plastikowe jajo, przytulne i luksusowe łoże, czy też kryjówkę na wysokościach. Wszystko zaprojektowane w zgodzie z potrzebami zwierząt oraz najnowszymi trendami. Czytaj dalej

Wiosennie

Wraz z wiosną przychodzi chęć zapanowania nad zimowymi, zbędnymi kilogramami. Nawet jeśli jest ich bardzo niewiele. Moja okolica zapełniła się ludźmi uprawiającymi jogging, nie mam koleżanki, która nie miałaby wykupionego karnetu na zajęcia fitness, a także, która nie obserwowała bacznie swojego dziennego menu. I nagle spadły obroty piekarniom (przecież pieczywo to samo zło), natomiast w warzywniakach da się zaobserwować kilkumetrowe ogonki.
Osobiście nie jestem najpilniejsza w dietach. Lubię jeść, ba! Uważam jedzenia za jedną z głównych rozkoszy ziemskiego żywota. Dlatego nie silę się na szybkie akcje, dające poczucie katowania siebie samej. Zrzucam zimową oponkę powoli, lecz skutecznie, wciąż coś chrupiąc.

Nie mogę obejść się bez mięsa. Lubię gdy jest mokre i soczyste, tymczasem to grillowane w piekarniku (tak najzdrowiej, bo beztłuszczowo)  bywa często suche. Stąd moja propozycja doskonałego dipu, który każdy z nas dobrze zna. Greckie tzatziki są bardzo niskokaloryczne i doskonale wzbogacają smak każdego niemal mięsa.

fot. haikuman.com, myin.pl

Czytaj dalej

Japonia – akcenty, inspiracje

fot. projekty wnętrz, projektornia, tipy, cztery kąty

Akcenty rodem z Kraju Kwitnącej Wiśni są bardzo popularne wśród współcześnie wybieranych aranżacji wnętrz. Japońska tradycja urządzania mieszkań bazuje na dwóch podstawowych wartościach: prostocie i harmonii. Wnętrze po japońsku to również wnętrze minimalistyczne. Nie ma w nim nic, co byłoby zbędne i służyło jedynie staniu i kurzeniu się.
Orientalna stylistyka czerpie z naturalnych materiałów – drewna, kamienia i papieru. Preferuje niskie meble i duże przestrzenie, umownie podzielone drewniano-papierowymi parawanami.
Urządzając pomieszczenie w stylu japońskim nie musimy koniecznie zjeździć świata w poszukiwaniu oryginalnych mebli zbitych przez żółtoskórego staruszka z uroczym koczkiem na czubku głowy. To wcale nie musi być drogie i ekscentryczne. Bardzo wiele współczesnych projektów designu wnętrzarskiego czerpie z orientalnej stylistyki. Istotne, by całość hołdowała najważniejszym zasadom – ma być prosto i harmonijnie. Czytaj dalej

Minimalistyczny living room

„Marnotrawstwem jest posiadanie rzeczy, z których nie korzystamy” – to motto przyświeca idei minimalistycznej, która obiecuje więcej czasu, spokoju i wolności, by robić to, co czyni nas naprawdę szczęśliwymi. Źródeł tego stylu należy szukać w Japonii, gdzie króluje prostota i perfekcja. Charakterystyczne dla tego stylu są ascetyczne formy, pozbawione jakichkolwiek ozdób, dominują kąty proste i geometryczne formy sprzętów. Minimalistyczne wnętrza cechuje również przestrzenność. Do takich wnętrz najbardziej pasują niskie meble o prostej formie, a także efektowne fotele i kanapy, które w minimalistycznym otoczeniu mogą stać się głównym elementem dekoracyjnym.

Czytaj dalej

Inspiracje (cz.3)

W marcowym numerze M jak Mieszkanie znalazłam to wnętrze. Urzekło mnie grą kontrastu – czerni i bieli oraz delikatnym przełamaniem go akcentami żółci. Jest takie jak lubię, by było – trochę wytworne, trochę nonszalanckie, nienadęte i pomysłowe.

M jak Mieszkanie marzec 2011

Czytaj dalej