Niewielka kuchnia – wielkie wyzwanie cz. 1

…czyli jak urządzić małą kuchnię. Kuchnia jest sercem domu. Nie zawsze jednak dysponujemy wielkim metrażem. Jak sprawić, żeby rozmiar nie stanowił jedynie o jej przytulności, ale byśmy mogli cieszyć się także jej praktycznością? O tym już za chwilę. Kuchnia jest … Czytaj dalej

Domy Designerów (cz.1)

Przedstawiamy nowy cykl – Domy Designerów! Zawsze bardzo ciekawiło mnie jak mieszkają ludzie, których sposobem na  życie jest tworzenie i upiększanie przestrzeni: mieszkalnych, pracowniczych, innych.  Postaram się pokazywać zatem domy – architektów, dekoratorów wnętrz jak i twórców detali. Mam nadzieję, … Czytaj dalej

Under the Tuscan Sun

Widzieliście zapewne przepiękny obraz Bernardo Bertolucciego Ukryte Pragnienia? Ja mogę ten film oglądać bez końca. Rzecz tkwi na pewno w młodej Liv Taylor, której uroczo nieporadną postać można jeść łyżkami, a także w genialnej atmosferze tego leniwego, opartego na wspaniałych … Czytaj dalej

Dizajn z okazji Dnia Taty

Bardzo długo monopol na całodzienne celebrowanie swojego dnia, kwiatki, prezenty i wyrazy uwielbienia miały nasze mamy. Dopiero w 1965roku bowiem wprowadzono w Polsce Dzień Taty. I bardzo dobrze! Owszem, zasługi naszych mam są niepodważalne, ale ojcom należy się dzień pełen oddawania im należnej czci i miłości. Nie wiem, jak Wy, ale ja zawsze miewałam z wszelkimi okazjami do wręczenia podarunków dla mężczyzn niejaki problem. Setna para eleganckich skarpetek? Książka, która może ucieszy, ale z braku czasu stanie się kolejnym bezużytecznym elementem ekspozycji salonowego regału?  Trzydziesty krawat w uroczy rzucik, o którym wiemy, że i tak nie przebije dwóch ukochanych, które ojciec-tradycjonalista nosi na zmianę? Oszczędźmy sobie.
Już dawno kapitulowałam i postawiłam na prezenty praktyczne. Mężczyźni doceniają podarunki „przydające się”. Poza tym mam w sobie powołanie edukatora w sferze designu. Rodzice miewają różne pomysły, jeśli chodzi o wybory wnętrzarskie -p niekiedy całkiem udane, innym razem – cóż, widać, że dzieli nas pokolenie i przemiana ustrojowa.

fot. myin.pl, duka, ikea, home&you, zarahome, alma

Czytaj dalej

Biuro jak ze snów!

Wiem dziś > piątek> koniec tygodnia > początek weekendu > czas odpoczynku od pracy! Ale proszę, nie miejcie mi za złe, że to, o czym chce Wam dziś opowiedzieć, będzie dotyczyło BIURA. A raczej przestrzeni biurowych dużych firm.

Chyba większość z nas zdaje sobie sprawę, iż praca w korporacji wiąże się ze sporym stresem, dużą odpowiedzialności, długimi godzinami w pracy i pokaźną ilością ludzi współpracujących ze sobą, często nie niewielkiej połaci przestrzeni. Zachodnie firmy coraz bardziej zaczynają zwracać uwagę na kwestie użyteczności architektury, jako czynnika działającego na efektywność pracy.Zaczynają zatem odchodzić od bezpiecznych rozwiązań biurowych w postaci – biurka, krzesła i lampki na rzecz innowacyjnych i często finezyjnych elementów wystroju wnętrz. Tworzą przyjazne rozmowom kąciki kuchenne, komfortowe pokoje spotkań, niesztampowe sale konferencyjne a nawet funowe pokoje zabaw. Poniżej kilka zdjęć z biur, które najbardziej się nam spodobały. Jak myślicie, przedstawicieli której z firm poniosła największa fantazja?

1. AOL – Palo Alto, Kalifornia

Czytaj dalej

Sielsko, anielsko

fot. steve mcinryre, z potrzeby piekna, estemag.com

Marzenie zawarte w poprzedniej notce nie należy, niestety, do łatwych do ziszczenia. Wiejska hacjenda, choćby miała to być specjalnie zaaranżowana stara przyczepa kempingowa, to nie nowy mebel, który idziesz, kupujesz, głowisz się gdzie lepiej ustawić, a następnie popołudniami napawasz się jego obecnością. No, względnie – odkładasz nań przez jakiś czas.
Jednak klimat, zawarty w fotkach, klimat, który łatwo można zamknąć w słowach: „sielsko i anielsko”,  można łatwo osiągnąć decydując się na określoną kolorystykę (mix bieli i pasteli) i stylistykę (retro, vintage, styl skandynawski).

Czytaj dalej

Inspiracje (cz.7)

Moje zamiłowanie do ślęczenia godzinami nad prasą wnętrzarską już dobrze znacie. Dotychczasowe projekty prezentowane w tytułowym cyklu były dość „grzeczne”. Dziś przyszedł czas na rzecz z prawdziwym jajem. To chata przerobiona na loft. Albo loft w chacie. Mniejsza o nazewnictwo. Pomysł jest świetny, wnętrze smakowite, detale – nietuzinkowe.

Czas na wnętrze, czerwiec 2011

Co sprawiło, że zatrzymałam się chwilę dłużej nad stroną prezentującą ten dom?
Bardzo lubię połączenie tradycyjnego (podłoga z desek, drewniany vintage’owy stół) z ultranowoczesnością (plastikowe krzesła, aluminiowe meble kuchenne), a wręcz z jednoznacznym industrialem (oryginalne lampy fabryczne, metalowe schody, surowe sufity).

fot. ikea, myin.pl, home&you, bo concept, allegro, leroy merlin, duka

By urządzić wnętrze w podobnym stylu potrzebujemy przede wszystkim przestronnych, wykończonych w surowym klimacie przestrzeni. Jeśli ten warunek możemy uznać za spełniony dobieramy meble i dodatki. Zabiegiem, który dosłownie ściął mnie z nóg (pozytywnie, a jakże!) jest rezygnacja z tradycyjnego wypełnienia przestrzeni między blatem roboczym a szafkami wiszącymi w kuchni, na rzecz fototapety przedstawiającej słynne dzieło Da Vinciego – Ostatnia wieczerza. Genialna sprawa.
Plakaty z reprodukcją tegoż malowidła można nabyć na portalach aukcyjnych i sklepach z plakatami a następnie na zamówienie nanieść obraz na fototapetę (w przypadku kuchni dobrze, by była ona pokryta dodatkową powłoką ochronną – laminatem). Wolnostojąca komoda kuchenna z metalowymi szufladami do jeden z mebli z mojej ulubionej serii do kuchni szwedzkiej marki IKEA to doskonały wybór do kuchni zindustralizowanej. Do kąta jadalnianego poleciłabym czerwone krzesła Diamante marki Unicon (dostępne w Myin.pl), doskonale skontrastują się z dostojnym, drewnianym stołem, jaki możemy bez trudu znaleźć na niejednej giełdzie staroci. Sklep Home&You to raj dla wielbicieli rozmaitych tekstyliów salonowych – poduch, narzut, pledów. Efektownie docieplą surowe, chłodne wnętrze. Zielone akcenty, jakże ważne w domu, to zioła rozświetlające monochromatyczną kuchnię i kwiaty w salonie. Amarantową doniczkę idealną, by szczyptą intensywnego koloru rozweselić przestrzeń znalazłam w Leroy Merlin, natomiast w roli naczyń do domowej uprawy świeżych ziół doskonale nada się kamionkowy pojemnik Sagaform (w Myin.pl).
Pamiętajmy wszakże, iż najbardziej odjechany projekt warto nieco „udomowić”.

Nostalgiczny czar PRL

Jeśli szczęśliwie stanowicie pokolenie, które nie wychowało się pośród wątpliwej urody, przyciężkich segmentów nie wiecie pewnie, jak silne piętno odcisnęły one w świadomości rodaków 😉 Mebel pełnych szuflad, szafek, barków, półek i zakamarków, zrośniętych w jedną, zajmującą całą ścianę całość to coś, co niegdyś było bezsprzecznym must-have każdego szanującego się gospodarstwa domowego. Taka meblościanka na domiar złego była najczęściej dębowa, lub pokryta udającą dębowe słoje okleiną, co bynajmniej nie przydawało wizualnej lekkości.
Ostatnie dwudziestolecie przyniosło modę na meble modułowe, lżejsze, nie stanowiące nierozerwalnego kloca. Jednak trendy stanowią często zlepek inspiracji latami przeszłymi i najnowocześniejszych idei wzornictwa i tak na niejednym portalu wnętrzarskim możemy podziwiać współczesne siostry wiekowej meblościanki.

fot. apartment therapy

Czytaj dalej

Funkcjonalnie w domu

Moda na minimalizm we wnętrzach zatacza coraz szersze kręgi. Anglojęzyczne less is more,  sprawdza się doskonale we  współczesnej sztuce aranżacji wnętrz. Biorąc też pod uwagę fakt, że często metraże naszych mieszkań nie spełniają naszych oczekiwań – oszczędzanie przestrzeni staje się  wręcz sprawą wagi państwowej. Pomysłów na rozwiązanie tej zagwozdki jest kilka.

Można zdecydowanie:

1) Zrezygnować z kilku sprzętów ograniczając się do tych najpotrzebniejszych.

Pomysł szczerze mówiąc zbyt drastyczny. Funkcjonalność owszem, ale nie kosztem rezygnacji z naszych ulubionych pamiątek, półek z książkami, czy komód mieszczących nasze ubrania.

2) Postawić na sprzęty, które w łatwy sposób mogą stanowić przedmiot użytkowy więcej niż jednego pomieszczenia. Taboret, może czasem zostać użyty jako stoliczek kawowy, a krzesło, które kupujemy dla naszego salonu, równie dobrze zaprezentuje się na naszym tarasie.

Czytaj dalej